MENU

Ślub i wesele w Starym Folwarku Machnice,
Wzgórze 208

Stary Folwark Machnice Wzgórze 208

Niedawno miałam przyjemność fotografować przepiękny ślub w niezwykłym miejscu, zaledwie rzut kamieniem od Wrocławia. Mowa o Starym Folwarku Machnice w malowniczej miejscowości Wisznia Mała. Wyobraźcie sobie klimatyczne miejsce, otulone malowniczymi Wzgórzami Trzebnickimi, a na szczycie Wzgórza 208, 208 m n.p.m., usytuowaną salę weselną. Na tym terenie znajdują się również dwa budynki hotelowe co tworzy spójną całość, dając jednocześnie poczucie przestrzeni i kameralności. Cisza i spokój, przerywany jedynie śpiewem ptaków. Stary Folwark w Machnicach to nie tylko piękne wnętrza, ale i rozległe tereny zielone, które otaczają obiekt. Pola i lasy, rozciągające się u stóp wzgórz, tworzą niepowtarzalny klimat i pozwalają odetchnąć pełną piersią. To idealne miejsce na relaks po szalonej, weselnej nocy, tym bardziej, że brak bliskiego sąsiedztwa gwarantuje niezwykłą prywatność i swobodę.

Przygotowania do ślubu w Starym Folwarku w Machnicach

Przygotowania do ślubu to zawsze magiczny czas, pełen emocji i ekscytacji. W przypadku Asi i Alexa ta aura magii była jeszcze bardziej wyczuwalna, bo scenerią dla tych wyjątkowych chwil stał się przytulny pokój w Starym Folwarku. Za oknami rozpościerał się kojący widok na zielone pola i łagodne wzgórza, wprowadzając atmosferę spokoju i beztroski.

Alex, ubrany w elegancki garnitur z pomocą świadka dopinał ostatni guzik. W sąsiednim pokoju Asia, otoczona dwiema przyjaciółkami, zaraz miała zmienić się w prawdziwą księżniczkę! Dziewczyny wraz z Panną Młodą na czele wzniosły radosny toast szampanem w stylowych szlafrokach z napisami “Bride” i “Bride Team”, które dodawały uroku tym chwilom i podkreślały ich przyjaźń.

Gdy Asia włożyła suknię, w pokoju zapadła cisza. Była olśniewająca! Suknia, uszyta z delikatnego, połyskującego materiału, podkreślała jej urodę i dodawała blasku. Jeszcze tylko ostatnie poprawki przy falbanach, delikatny zapach perfum i Asia była gotowa, by powiedzieć “tak”.

Nie zabrakło również wzruszających momentów, takich jak wręczenie symbolicznych bransoletek z kwiatami dla świadkowych – pamiątka tego wyjątkowego dnia i wyraz wdzięczności za przyjaźń i wsparcie. W pokoju czekał już piękny bukiet ślubny z pawim okiem, w odcieniach bordo i czerwieni – idealne dopełnienie stylizacji Asi i zapowiedź niezapomnianej uroczystości.

Stary Folwark Machnice Wzgórze 208 - przygotowania do ślubu Panny Młodej, bukiet ślubny

First look na tarasie folwarku

Słońce delikatnie muskało drewniany taras, a w tle rozpościerał się malowniczy widok na zielone pola. To właśnie w tym miejscu, skąpanym w blasku promieni słonecznych, Alex postanowił po raz pierwszy ujrzeć Asię w sukni ślubnej. Delikatny uścisk, czuły pocałunek i Alex wręczył Asi bukiet ślubny. Z tarasu dostrzegli pierwszych gości przybywających na ceremonię. Asia i Alex, promieniejąc szczęściem, pomachali im radośnie, zapraszając do wspólnego świętowania tego wyjątkowego dnia.

Pałac Machnice tłem do zaślubin w plenerze

Ceremonia ślubna w plenerze to marzenie wielu par, a Asia i Alex spełnili je w iście bajkowej scenerii. Na tle majestatycznego Pałacu w Machnicach, z kaskadami fontanny odbijającymi promienie słońca, stanęła imponująca, złota obręcz udekorowana kwiatami w odcieniach bordo i czerwieni, nawiązującymi do bukietu ślubnego Asi. Goście zaczęli przybywać, w powietrzu wisiała atmosfera podekscytowania i radości. Przywitania, uśmiechy, a w tle subtelne dźwięki saksofonu, tworzyły niepowtarzalny klimat. Alex, pełen emocji, czekał na swoją wybrankę. Obok niego stanęli przyjaciele, gotowi dzielić z nim tę wyjątkową chwilę. W końcu pojawiła się Asia, prowadzona przez wzruszonego ojca. U jej boku kroczyły przyjaciółki, ich zielone sukienki pięknie kontrastowały z bielą sukni Panny Młodej.

Bajeczny ślub w plenerze na terenie Folwarku Machnice

Wzruszające przysięgi, wymienione spojrzenia pełne miłości i w końcu moment, na który wszyscy czekali – Asia i Alex stali się mężem i żoną! Pierwszy, pełen uniesienia pocałunek, wzruszenie na twarzach gości i gromkie brawa. Asia, promieniejąc szczęściem, uniosła bukiet do góry, a po chwili wszyscy ustawili się do pamiątkowego zdjęcia na tle pałacowej fasady. Rozpoczęła się kolejna odsłona tego wyjątkowego dnia – czas na zabawę na sali weselnej!

Rustykalne wesele na Wzgórzu 208

Sala weselna urzekała mnie połączeniem rustykalnego uroku z industrialnymi akcentami – ceglane ściany idealnie komponowały się z surowymi, drewnianymi stołami. Zachwycała prostotą i elegancją. Okrągłe, drewniane stoły przykryte zielonymi bieżnikami i otoczone przeźroczystymi krzesłami tworzyły przestronne i eleganckie wnętrze. Na każdym stole królowały bukiety kwiatów, harmonijnie łączące biel z odcieniami bordo i zieleni. Sufit zdobiły girlandy delikatnych lampek, tworząc przytulną atmosferę. Wzrok przyciągał również słodki stół, zaaranżowany pod ceglaną ścianą. Przepyszne babeczki, musy w szklankach, rurki z kremem i inne słodkości prezentowały się wyjątkowo apetycznie. Całość uzupełniały świece i kwiaty w bordowo-zielonej tonacji, idealnie wpisując się w weselny klimat.

Gdy Alex wniósł Asię na rękach do sali, rozległy się radosne okrzyki i brawa. Goście zgromadzeni wokół stołów z entuzjazmem witali Parę Młodą. Wzruszenia nie kryli rodzice i najbliżsi. Po krótkiej przemowie Alexa i wzruszających życzeniach od gości, nadszedł czas na pierwszy toast. Kieliszki z szampanem uniosły się w górę, a po chwili rozpoczął się polonez, następnie pierwszy taniec Asi i Alexa. To był naprawdę magiczny moment.

Na gości spragnionych dodatkowych wrażeń czekał bar, w którym doświadczeni barmani wyczarowywali kolorowe i aromatyczne drinki. Złota obręcz, która zdobiła miejsce ceremonii, nie poszła w odstawkę! Przeniesiono ją pod salę weselną, tworząc w ten sposób idealną ściankę do pamiątkowych zdjęć grupowych. Goście chętnie pozowali na jej tle, uwieczniając wspólne chwile z tego wyjątkowego dnia. Przed salą weselną czekał na nich przytulny zakątek wypoczynkowy. Drewniane stoliki z ławkami i leżaki rozstawione były w słonecznym miejscu, zapraszając do relaksu na świeżym powietrzu. To było idealne miejsce, by na chwilę uciec od weselnego zgiełku, odpocząć w promieniach słońca i porozmawiać z bliskimi.

Sesja ślubna na Wzgórzu 208

Machnice Wzgórze 208, sesja ślubna

Złote światło zachodzącego słońca, malownicze plenery Wzgórz Machnickich i oni – Asia i Alex, promieniejący szczęściem. Nasza sesja ślubna w dniu wesela to był strzał w dziesiątkę! Krótki spacer od sali weselnej zaprowadził nas na rozległą łąkę, z której roztaczał się piękny widok. Delikatne muśnięcia wiatru, romantyczna atmosfera i miłość w powietrzu – te chwile na zawsze pozostaną w ich pamięci dzięki zdjęciom, które dla nich wykonałam. Para Młoda, zrelaksowana i szczęśliwa, oddawała się czułościom, a każde ich spojrzenie, każdy gest był pełen miłości. Po sesji ślubnej, pełni wrażeń i z pięknymi pamiątkami, wróciliśmy na salę weselną.

Szalona zabawa weselna w Starym Folwarku Machnice

Kulminacyjnym punktem wieczoru był moment krojenia tortu. Trzypiętrowe, białe dzieło sztuki cukierniczej, udekorowane czerwonymi kwiatami i pawimi piórami, prezentowało się imponująco. Asia i Alex, uśmiechając się do siebie, wspólnie wbili nóż w pierwszy kawałek. Zabawa weselna rozkręciła się na dobre. Parkiet zapełnił się tańczącymi parami, a muzyka poniosła wszystkich w wir szalonej zabawy. Na gości czekał też nie lada spektakl – profesjonalny pokaz barmański, pełen efektownych sztuczek z użyciem ognia. W międzyczasie udało się wykonać krótką sesję z zimnymi ogniami z udziałem gości weselnych. Asia, skąpana w blasku iskier, wyglądała olśniewająco, a jej suknia mieniła się tysiącem drobinek. Nie zabrakło też tradycyjnych elementów, takich jak oczepiny czy zabawy weselne, które rozbawiły gości do łez.

Ślub i wesele Asi i Alexa to był naprawdę wyjątkowy dzień, pełen miłości, radości i niezapomnianych wrażeń. Para Młoda bawiła się wspaniałe w gronie najbliższych, a każdy moment tego dnia był wyjątkowy i na długo pozostanie w ich pamięci. Jako fotograf ślubny zawsze cieszę się, mogąc pracować w tak malowniczych i klimatycznych miejscach jak Stary Folwark Machnice. Piękne plenery, eleganckie wnętrza w rustykalnym stylu i niepowtarzalna atmosfera tego miejsca sprawiły, że realizacja tego reportażu ślubnego była czystą przyjemnością. To była naprawdę wyjątkowa historia miłości, którą mogłam uwiecznić na zdjęciach.

Miejsce: Stary Folwark Machnice, Wzgórze 208
Fotograf: Maria Pajek
Suknia: Madonna Wrocław 
Garnitur: Giacomo Conti 
Fryzura: Wytwórnia Fryzur – Aneta Piskorska
Makijaż: Marta Wierzbicka 
Florystka: Artmoss
DJ: Freak Frak
Buty: Kotyl
Słodki stół: Prima tort 
Barmani: Gentleman’s drink bar

Zobaczcie także:
Ślub i wesele w plenerze Wrocław dolnośląskie
Najładniejsze sale weselne we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku
Sesja ślubna we Wrocław i Dolny Śląsk

ZAMKNIJ MENU